Dzieci dotknięte tym zaburzeniem często mają też problemy z koordynacją ruchową. Obrazowo nazywane jest to „syndromem niezdary”. Są to problemy ze skakaniem na jednej nodze, na skakance, podskakiwaniem, czy łapaniem lub kopaniem piłki. Ale także z małymi czynnościami wymagającymi pewnej precyzji, jak zapinanie guzika, wiązanie sznurowadła oraz opanowanie umiejętności pisania.
Największym problemem dzieci z ADHD jest trudność w zapamiętywaniu, co powoduje ogromne problemy w szkole. Każdy człowiek ma dwa typy pamięci. W pamięci krótkotrwałej przechowywane są informacje zdobyte przez kilka ostatnich godzin czy dni. Jeśli taką samą informację usłyszymy po raz kolejny, to zostanie ona wzmocniona i przesunięta do pamięci długotrwałej. Tam jest przechowywana nawet przez wiele lat. Dzieci z zaburzeniami koncentracji uwagi mają problemy z pamięcią krótkotrwałą. W efekcie już po kilku godzinach nie pamiętają tego, czego się nauczyły.
Kolejną cechą charakterystyczną dzieci nadpobudliwych jest nieustępliwość. Nie chcą zmieniać swojego zachowania oraz bardzo źle znoszą wszelkie zmiany zachodzące w ich środowisku. Jeśli dojdzie do jakichkolwiek odstępstw od codziennego planu, reagują złością. Może to także prowadzić do huśtawki nastrojów.
Osoby z ADHD bardzo powierzchownie interpretują uczucia zarówno własne, jak i innych osób. Nie rozwija się u nich poczucie własnej godności. Nie potrafią także wyciągać wniosków ze swoich doświadczeń. Przez to tracą pewność siebie.
Przyczyna ADHD tkwi w genach. Jej „nosicielkami” są także dziewczęta, ale aż 90% chorych to chłopcy. Objawy nasilają się z wiekiem, aż do okresu dojrzewania – od ok. 14 roku życia ustępują. Należy jednak pamiętać, że dzieci, które nie były w żaden sposób leczone ani odpowiednio traktowane, będą miały problemy emocjonalne również jako dorośli, a ich wcześniejsze trudności w uczeniu się będą przeszkodą w życiu zawodowym.
Jest wiele sposobów leczenia tego zaburzenia. Pierwszym z nich jest tzw. terapia behawioralna, potocznie nazywana metodą kija i marchewki. Jeśli dziecko poprawi swoje zachowanie – otrzymuje nagrodę. Jeżeli zrobi coś niewłaściwego, nie daje mu się czegoś, co lubi albo czego bardzo chce. Kolejnym elementem jest nauczanie wyrównawcze, czyli korepetycje. Powinny one być przeprowadzane w taki sposób, aby mocne strony dziecka pomagały w zwalczaniu jego słabości. Gdy dziecko ma problemy z mową, niezbędna jest terapia logopedyczna. W przypadku braku koordynacji ruchowej pomoże terapia zajęciowa (czyli zajęcia przypominające wf, ale dostosowane do potrzeb tych dzieci). W skrajnych przypadkach stosuje się także leczenie farmakologiczne. Jest to sposób bardzo popularny w USA, ale w Polsce dominuje słuszny pogląd, że powinien to być ostatni etap leczenia, wprowadzany dopiero wtedy, gdy pozostałe metody zawiodły.
Dla dziecka z ADHD bardzo ważna jest atmosfera panująca w domu. Potrzebuje ono dużo miłości i wyrozumiałości. Psycholodzy zauważyli, że dziecko pochodzące z kochającej się rodziny ma o wiele większe szanse na przezwyciężenie w przyszłości wszelkich problemów. Szczególnie ważne są tu relacje między rodzicami. Wsparcie to najlepsze co matka i ojciec mogą sobie dać. To na pewno pomoże zarówno dziecku, jak i im samym przetrwać ten bardzo trudny okres.
Źródło:
G. Serfontein, Twoje nadpobudliwe dziecko, Warszawa 2003.
Autor: Diana Kowalewska
Największym problemem dzieci z ADHD jest trudność w zapamiętywaniu, co powoduje ogromne problemy w szkole. Każdy człowiek ma dwa typy pamięci. W pamięci krótkotrwałej przechowywane są informacje zdobyte przez kilka ostatnich godzin czy dni. Jeśli taką samą informację usłyszymy po raz kolejny, to zostanie ona wzmocniona i przesunięta do pamięci długotrwałej. Tam jest przechowywana nawet przez wiele lat. Dzieci z zaburzeniami koncentracji uwagi mają problemy z pamięcią krótkotrwałą. W efekcie już po kilku godzinach nie pamiętają tego, czego się nauczyły.
Kolejną cechą charakterystyczną dzieci nadpobudliwych jest nieustępliwość. Nie chcą zmieniać swojego zachowania oraz bardzo źle znoszą wszelkie zmiany zachodzące w ich środowisku. Jeśli dojdzie do jakichkolwiek odstępstw od codziennego planu, reagują złością. Może to także prowadzić do huśtawki nastrojów.
Osoby z ADHD bardzo powierzchownie interpretują uczucia zarówno własne, jak i innych osób. Nie rozwija się u nich poczucie własnej godności. Nie potrafią także wyciągać wniosków ze swoich doświadczeń. Przez to tracą pewność siebie.
Przyczyna ADHD tkwi w genach. Jej „nosicielkami” są także dziewczęta, ale aż 90% chorych to chłopcy. Objawy nasilają się z wiekiem, aż do okresu dojrzewania – od ok. 14 roku życia ustępują. Należy jednak pamiętać, że dzieci, które nie były w żaden sposób leczone ani odpowiednio traktowane, będą miały problemy emocjonalne również jako dorośli, a ich wcześniejsze trudności w uczeniu się będą przeszkodą w życiu zawodowym.
Jest wiele sposobów leczenia tego zaburzenia. Pierwszym z nich jest tzw. terapia behawioralna, potocznie nazywana metodą kija i marchewki. Jeśli dziecko poprawi swoje zachowanie – otrzymuje nagrodę. Jeżeli zrobi coś niewłaściwego, nie daje mu się czegoś, co lubi albo czego bardzo chce. Kolejnym elementem jest nauczanie wyrównawcze, czyli korepetycje. Powinny one być przeprowadzane w taki sposób, aby mocne strony dziecka pomagały w zwalczaniu jego słabości. Gdy dziecko ma problemy z mową, niezbędna jest terapia logopedyczna. W przypadku braku koordynacji ruchowej pomoże terapia zajęciowa (czyli zajęcia przypominające wf, ale dostosowane do potrzeb tych dzieci). W skrajnych przypadkach stosuje się także leczenie farmakologiczne. Jest to sposób bardzo popularny w USA, ale w Polsce dominuje słuszny pogląd, że powinien to być ostatni etap leczenia, wprowadzany dopiero wtedy, gdy pozostałe metody zawiodły.
Dla dziecka z ADHD bardzo ważna jest atmosfera panująca w domu. Potrzebuje ono dużo miłości i wyrozumiałości. Psycholodzy zauważyli, że dziecko pochodzące z kochającej się rodziny ma o wiele większe szanse na przezwyciężenie w przyszłości wszelkich problemów. Szczególnie ważne są tu relacje między rodzicami. Wsparcie to najlepsze co matka i ojciec mogą sobie dać. To na pewno pomoże zarówno dziecku, jak i im samym przetrwać ten bardzo trudny okres.
Źródło:
G. Serfontein, Twoje nadpobudliwe dziecko, Warszawa 2003.
Autor: Diana Kowalewska